Organizacja ślubu jest jednym z najważniejszych życiowych wydarzeń. Co również wiąże się z tym, że nie brakuje przesądów. Niezależnie od tego, czy się w nie wierzy, czy też nie, warto zapoznać się z kilkoma z nich aby poznać najciekawsze przesądy ślubne. Jednak jest to ciekawy temat, na który należy patrzeć z przymrużeniem oka.

Termin i miejsce ślubu

ślub

Znaczna część przesądów związana jest stricte z przygotowaniami ślubnymi, a szczególnie z wyborem miejsca oraz z konkretnym ubiorem. Najpopularniejszy przesąd dotyczy tego, że dobrą wróżbą jest wzięcie ślubu w kościele, w którym chrzczona była panna młoda albo raz ustalonej daty nie należy przekładać. Oprócz tego, zgodnie z przesądami związanymi z datą uroczystości, planować ją należy w miesiącach, w nazwach których znajduje się litera „r”. Według tego wierzenia ma to zapewnić trwałość i harmonię w małżeństwie, co dla niektórych par młodych jest niesamowicie istotne i biorą sobie taką informację do serca. Kolejnym dobrym momentem na te wydarzenie będzie Boże Narodzenia, Wielkanoc i okres Sylwestra. Godzina o której składamy przysięgę również ma znaczenie, ponieważ najbardziej korzystna okaże się pełna godzina między 12:00 a 15:00. Z kolei staropolski przesąd głosi, że dobrze jest wyznaczyć termin na dzień lub dwa po pełni księżyca.

Najciekawsze przesądy przedślubne

Zgodnie z przesądami, panna młoda dzień przed ślubem powinna wystawić swoje ślubne buty na parapet. Tu chodzi o to, aby dać szczęściu szansę wejść do owych butów. Natomiast w dzień ślubu, z myślą o zapewnieniu swojemu małżeństwu największego dostatku, powinna ona wsadzić do jednego z butów grosik. Najczęściej popularnym przesądem jest ten, który głosi o tym, że pan młody nie może zobaczyć panny młodej przed ślubem w sukni ślubnej. Jeżeli do tego dojdzie, nieszczęście w małżeństwie okaże się murowane. Z kolei, jeśli podczas przymierzania sukni ślubnej zdarzy się, że coś się w niej popruje lub rozedrze to jej zszywanie jest zabronione, ponieważ to również przynosi nieszczęście i łzy w całym małżeństwie. Dodatkowo, panna młoda nie powinna przeglądać się w lustrze w pełnym stroju ślubnym, gdyż to również przynosi wielkiego pecha.

Jak do ołtarza?

Najczęściej stosowanym przesądem jest ten dotyczący nie zawracania samochodem w drodze na ślub w stronę domu. Jeśli para młoda czegoś zapomni, powinni poprosić kogoś z bliskich o przywiezienie niezbędnego przedmiotu, ponieważ zgodnie z przesądem, przerwanie drogi do ślubu i zawrócenie przyniesie małżeństwu wielkie nieszczęście. Podobnie jest również ze zbyt długimi postojami w drodze do kościoła czy Urzędu Stanu Cywilnego – tego także się odradza, aby i przerw w miłości małżeńskiej w późniejszym czasie w ogóle nie było. W przypadku pogody również istnieje kilka szczególnych przesądów. Przede wszystkim, słońce jest nie tylko gwarantem tego, że suknia ślubna nie ubrudzi się w błocie a ślubne zdjęcia będą piękne, ale jest także dobrą wróżbą dla przyszłych małżonków. Jednak ulewny deszcz podobno niesie wróżbę wręcz przeciwną do tej. Z kolei, osoby wierzące uznają drobny deszczyk za oznakę bożego błogosławieństwa dla młodej pary.

Przesądy ślubne na weselu

Z tradycji wynika, że nowożeńców u progu sali witają rodzice z chlebem i solą. Panna młoda często pytana zostaje o to czy woli chleb, sól czy pana młodego. Wówczas powinna odpowiedzieć, że wybiera chleb, sól i pana młodego, żeby pracował na niego. Z kolei, zwyczaj nakazuje, aby pan młody w trosce o bezpieczeństwo swojej nowej żony przeniósł ją na rękach przez próg, ponieważ potknięcie żony symbolizuje potknięcia w późniejszym małżeństwie. Pierwszy taniec również niesie za sobą pewną wróżbę – otóż, plączące się kroki oznaczają, że w życiu będzie podobnie, czyli że małżeństwo będzie niezgodne i małżonkowie będą zmierzać w różne strony.

Przesądów ślubnych jest mnóstwo. Większość przekazywana jest z pokolenia na pokolenie, dlatego trwają aż do dziś, mimo, że coraz mniej osób bierze je pod uwagę. To zwykle starsi sugerują młodym tego typu rozwiązania, znając z autopsji ich skutkowanie. Jednakże to wciąż tylko i wyłącznie przesądy i nie trzeba w nie ślepo wierzyć.