fotograf ślubny bobolice

Kariera fotografa ślubnego – od czego zacząć cz.1

Kupujesz aparat, bierzesz udział w jednym kursie (może nawet online), wychodzisz robić zdjęcia i… Okazuje się, że nie są oszałamiające. Twoja kariera fotografa ślubnego się zaczyna a jest to najczęstszy scenariusz, który spotyka młodych fotografów, którzy chcą spróbować swoich sił w tym zawodzie. Głównym błędem jest jednak podejście do tematu samej fotografii, ponieważ to nie tylko praca zarobkowa, ale również pasja i przyjemność.

Podzielmy więc tę część na dwie kategorie. Pierwsza będzie skierowana do osób, które jeszcze nigdy nie robiły zdjęć artystycznych z pasji i druga, dla początkujących fotografów, którzy pierwsze kroki mają już za sobą.

Chce robić zdjęcia – ale jakie?

Jeśli zainwestowaliście środki w podstawowy lub nawet średnio zaawansowany model aparatu i wykorzystujecie go do robia zdjęć z wakacji, to nie powinniście nazywać samych siebie fotografami. To tak jakby osoba śpiewająca pod prysznicem, zaczęła nazywać się piosenkarzem lub wokalistą.

Musicie określić, czy interesuje Was fotografia ślubna, dokumentalna, erotyczna, czy przyrodnicza. Każdy specjalista ma swoje ulubione tematyki, style i miejsca. Eksperymentujcie, by znaleźć swoje!

Ok! Załóżmy, że postawiliście na fotografię ślubną, ponieważ ja zajmuje się nią od wielu lat i najłatwiej będzie mi opisać moje uczucia.

Kariera fotografa ślubnego – jak zacząć?

Nie kupujcie od razu aparatu za 10 tysięcy złotych i obiektywów za drugie tyle. To tak, jakbyście postanowili zostać kolarzami i od razu zainwestowali 20-30 tysięcy w rower. Nie tylko nie wykorzystacie większości potencjału, ale prawdopodobnie szybko zniechęcicie się do dalszej edukacji i prób, ponieważ funkcjonalności będzie za dużo, a Wam zajmie mnóstwo czasu, by nauczyć się ich wykorzystywać.

Aparat o wartości 2-3 tysięcy złotych i standardowy obiektyw powinien wystarczyć. Jeśli chcecie nabyć sprzęt o klasę wyżej, szukajcie produktów używanych. Pamiętajcie jednak o tym, by poprosić sprzedawcę o informację na temat ilości wykonanych zdjęć przez aparat. Dzięki temu dowiesz się jak zużyta jest jego matryca. Jeżeli kupujesz używany obiektyw to sprawdź czystość szkieł oraz gładkość ruchu pierścieni. Tematyczne fora internetowe i grupy dyskusyjne zawsze dysponują swoim niewielkim bazarem, na którym wielu profesjonalistów handluje sprzętem. Macie wtedy pewność, że urządzenia były traktowane w sposób staranny a przy okazji możecie nabyć aparat znanego jegomościa.

Następna inwestycja godna uwagi to kursy online. Czemu akurat te internetowe? Gdyż zapewniają atrakcyjną cenę, a większość materiałów można znaleźć nawet na darmowych platformach typu Youtube. Jeszcze przyjdzie czas na profesjonalne szkolenia, których ceny wynoszą nawet kilka tysięcy złotych. Jeśli jednak chcecie wiedzieć, czy warto inwestować, to mogę Wam zdradzić tę tajemnicę – warto.

Fotografuj i jeszcze raz obrabiaj

Żeby zdjęcie było wysokiej jakości, musi być wykonane w nienaganny sposób. Zwłaszcza jeśli chodzi o nowożeńców, których sesja zdjęciowa musi być perfekcyjna. Każde zdjęcie można jednak zepsuć lub w pewien sposób naprawić, przy pomocy obróbki. Potrzebny jest do tego jednak dobry program i przede wszystkim umiejętności. Musicie być przygotowani, że ten etap może okazać się żmudny, lecz efekty będą niesamowite. Na rynku oprogramowania dla fotografów są dwie wiodące platformy, Adobe oraz Capture One. Ja zdecydowałem się na pakiet od Adobe – do podstawowej obróbki używam Adobe Lightroom a gdy potrzebuję bardziej skomplikowany retusz przełączam się na Adobe Photoshop’a.

Sprzęt fotografa ślubnego

Każdy z nas używa czegoś innego, każdy ma swoje preferencje i wymagania. Napiszę jaki jest mój sprzęt a może i tobie on przypasuje. Zacznę od aparatu, jest nim Sony a7r3. Rewelacyjny, lekki, szybki o dużej rozdzielczości matrycy. Do niego posiadam trzy obiektywy: Sigma 35mm 1,4Art, Sony Zeiss 50 1.4, Samyang 85mm 1,4. Ponieważ lubię światło błyskowe to podczas wesel rozstawiam najczęściej 4 lampy Quadralite Stroboss, które mogę sterować w odpowiedni sposób. W mojej torbie znajdzie się jeszcze dron Dji Mavic 2 Pro o jednocalowej matrycy zapewniającej mnóstwo szczegółów na zdjęciach. Oczywiście pamiętajcie o zapasowych obiektywach, aparatach, bateriach czy kartach, ja również je posiadam. Najważniejszą zmianą w komforcie mojej pracy było kupno szelek skórzanych, które odciążyły zmęczony kark. Drugą rzeczą stał się 27 calowy monitor Eizo z pełną gamą Adobe. Pamiętajcie, że sprzęt, nawet ten najlepszy nie zrobi super zdjęć, zdjęcie zrobisz Ty – z odpowiednimi umiejętnościami.

Może powtórzę się po raz kolejny, ale najważniejsze są eksperymenty i szukanie własnego stylu. Bierzcie więc aparaty w dłoń, odpalajcie oprogramowanie graficzne i do dzieła! Kariera fotografa ślubnego czeka!