Gdy pojawiły się pierwsze telefony komórkowe z aparatami, większość osób zaczęła pozbywać się aparatów. Zdjęcia może nie były ostre, ładne i artystyczne, ale po co kupować aparat za 500-600 złotych, skoro można kupić telefon z aparatem za taką samą cenę i mieć dwa (albo nawet 3, jeśli dodamy odtwarzacz muzyki) w jednym.

Gdy fotografie zaczęły wyglądać dobrze i poprawiła się ich jakość, rozdzielczość, a same aparaty stały się bardziej funkcjonalne, pojawiały się nawet głosy, że zawód fotografa umrze śmiercią naturalną. Jak wygląda efekt? Zupełnie odwrotnie! Profesjonalni fotografowie mają się świetnie, więc warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy każdy może nim zostać.

Fotograf ślubny kontra zdjęcia amatorskie

“Po, co nam fotograf ślubny? Mam kuzyna, który zrobi super fotki swoim aparatem” lub “Na weselu każdy ma smartfon, niech robi zdjęcia. Później wybierze się najlepsze”. Są to chyba dwa największe błędy popełniane przez większość nowożeńców.

Szukanie oszczędności to oczywiście nic złego i często pomaga w zaplanowaniu budżetowego wesela w pięknym oraz skromnym stylu. Trzeba jednak wiedzieć gdzie szukać dodatkowych środków i w jakich sektorach lepiej tego nie robić. Sesja ślubna i zdjęcia z uroczystości/wesela to nie najlepszy pomysł.

Jaka jest podstawowa różnica między kuzynem z aparatem imitującym profesjonalny sprzęt i specjalistą? Wiele osób powie, że cena wyposażenia i koszt usług. Nic bardziej mylnego! Fotograf wie jak wykorzystać światło, ustawić nowożeńców, wybrać kadr, posługiwać się aparatem i dokonać obróbki materiałów.

Smartfony może robią całkiem niezłe fotografie, lecz ich jakość jest zadowalająca tylko wtedy, gdy chcecie umieścić je na Facebooku lub Instagramie. Obiektywy, lustrzanki i akcesoria nie bez powodu są tak zaawansowane i kosztowne. Blenda także nie jest tylko po to, by wyglądać fajnie – dzięki niej możemy manipulować światłem na wiele sposobów.

Sesja ślubna, czy można wykonać ją telefonem?

Może w poprzednim akapicie zrobiłem nieco spoiler dotyczący sesji ślubnej i smartfonów, lecz chętnie tutaj rozwinę ten temat.

Podobieństwo profesjonalnych aparatów fotograficznych i smartfonów kończy się na rozdzielczości. Aparaty dysponują lepszymi podzespołami, gdyż mają pełnić określone funkcje (smartfony są wielozadaniowe, a aparat jest jedynie dodatkiem), większą matrycą i najważniejsze! Wymiennymi obiektywami.

Jeśli chcecie zrobić test, wystarczy wykorzystać aparat fotograficzny w tej samej cenie, co popularny smartfon z wysokiej półki. Obydwa produkty mogą kosztować około 2500-3000 zł. Udostępniając zdjęcie jedynie w sieci, prawdopodobnie nie zauważycie różnicy, lecz pojawi się ona w momencie wydruku. Fotografie wykonane aparatem są dużo bardziej szczegółowe już na pierwszy rzut oka, natomiast smartfon skupia się jedynie na większych elementach.

Warto wspomnieć również o tym, że telefony posiadają tryb autofocus, który nie zawsze działa tak, jak powinien. Gubienie ostrości i wyostrzanie miejsc, na których nie chcecie się skupiać, jest standardem.