Czy można nazwać pracą coś, co sprawia Ci ogromną przyjemność, frajdę i pozwala się stale rozwijać? Jeśli czerpiemy w ten sposób satysfakcjonujące korzyści finansowe i możemy utrzymywać się w ten sposób, to według mnie można tak nazwać każdą czynność – niezależnie, czy chcesz zostać raperem, malarzem, czy twoim marzeniem jest fotografia ślubna.

Chętnie opowiem Wam jednak, jak wygląda sytuacja ze strony osoby zajmującej się tym od dłuższego czasu, która stale dba o najwyższą jakość swoich usług i szlifowanie warsztatu. Zapraszam serdecznie do lektury.

Koszty kontra ceny usług

Nie znam chyba profesjonalnego fotografa ślubnego, który pracuje niemal po kosztach. Owszem, jest to dobre rozwiązanie dla osób, które dopiero tworzą własne portfolio i potrzebują kilku zleceń, by móc pokazać swoje umiejętności, nim zaczną zarabiać w ten sposób pieniądze. Dalej doliczyć trzeba nie tylko czas, który zostanie poświęcony na każde zlecenie (co często wymaga naprawdę wielu godzin), ale także dojazd, obróbkę komputerową, materiały eksploatacyjne, akcesoria, obiektywy, sprzęt itp. Karty pamięci i baterie do aparatów to teoretycznie nie duży wydatek, lecz każdy zawodowiec musi mieć przy sobie wiele takich dodatków – np. 5 lub 10 baterii i tyle samo kart pamięci, co w rozliczeniu daje już kilka tysięcy złotych. Same aparaty i obiektywy potrafią kosztować powyżej 10 tysięcy złotych – mowa naturalnie o 10 tysiącach za aparat i tyle samo za obiektyw, który często jest dużo ważniejszy.

Czasem zdarzają się także zlecenia wyjazdowe, gdzie konkretnie trzeba także doliczyć nocleg. Osoby posiadające na rynku doskonałą renomę, mogą także liczyć godziny pracy, które będą spędzać w hotelu, gdyż tak przyjęte są standardy delegacji.

Jasna strona zawodu

Nie można jednak narzekać tylko na koszty. Często kilkoma zleceniami zwracają się one z nawiązką, a po spłacie sprzętu, który zazwyczaj kupowany jest na raty, zaczynamy zarabiać sami na siebie. Marża fotografów ślubnych zależna jest nie tylko od ich wiedzy, umiejętności i doświadczenia, ponieważ istotna jest także rozpoznawalność w branży. Często dochodzi do tego, że im ktoś jest bardziej zajęty, tym zarabia więcej, ponieważ może dyktować z czasem coraz wyższe stawki.

Prawdziwi artyści czasem realizują zlecenia za kilkanaście tysięcy złotych! Nieźle, prawda? Jednak do tego każdy z nas dąży.

Wspaniałe przygody i wyjątkowi ludzie

Chociaż może to nie wpływa bezpośrednio na stan naszego konta, to często jest tak, że poznajemy niezwykłych ludzi, którzy jak się później okazuje, mają naprawdę duży wpływ na rozwój życia lub kariery. Nie chodzi tylko o polecenia usług swoim znajomym, ale także innego typu współprace pozwalające na nieustanny progres.

Praca z ludźmi i realizacja ich marzeń nie jest prostym zadaniem dla większości z nas, jednak widząc szczęście na twarzy zakochanych, którzy właśnie realizują swoje największe marzenia, możemy poczuć się naprawdę potrzebni i ważni. Fotograf ślubny to nie zawsze opłacalny zawód, lecz jeśli robisz to z pasji, to w końcu dojdziesz do celu!

 

Jak zwykle zapraszam was do ostatnich wpisów, które znajdziecie poniżej.