jak zachować się w kościele

Jak zachowywać się w kościele podczas ślubu?

Ceremonia zaślubin w kościele jest jedną z wyjątkowych i wzruszających chwil w życiu. To wydarzenie zdecydowanie różni się od zwykłej mszy świętej, więc niejednokrotnie można spotkać się z wątpliwościami dotyczącymi tego jak konkretnie zachowywać się podczas takiej uroczystości w świętym miejscu. Przede wszystkim chodzi o etyczne i kulturalne zachowanie. Zachowanie podczas ślubu to bardzo ważna sprawa.

Zasady savoir-vivre

Nasze zachowanie podczas mszy świętej, w której trakcie udzielany jest sakrament ślubu, jest sprawdzianem naszych manier i dobrego wychowania. Zarówno fotograf na ślub, jak i wszyscy zaproszeni goście powinni dostosować się do pewnego schematu, który nie zaburzy trwanie ceremonii. Przede wszystkim – w trakcie mszy nie wolno zachowywać się głośno. Należy powstrzymać się od wszelkich rozmów, które nawet w formie szeptu mogą rozproszyć zestresowaną parę młodą. Jeśli ktoś z gości jest przeziębiony najlepiej, aby zajął ostatnie miejsca, zaraz przy drzwiach, by nie zakłócać ciszy swoim kaszlem. Do minimum należy zredukować hałasy związane z szeleszczeniem, stukaniem butami, szuraniem krzesła lub ławki. Absolutnie należy wyłączyć telefon, który jest najczęstszą przyczyną zaburzającą harmonię. Rozlegający się w całym kościele dźwięk dzwoniącego telefonu i jego właściciel szukający go w popłochu we wszystkich kieszeniach jest oburzające dla gości weselnych oraz uwłaczające parze młodej.

Jakiego zachowania jeszcze unikać?

Niestosowne i wręcz obraźliwe jest zarówno żucie gumy, jak i jedzenie cukierków. Umiar jest słowem kluczowym podczas mszy świętej. Dotyczy on zbyt głośnego modlenia się i śpiewania, co zdecydowanie rozprasza inne osoby biorące udział w ceremonii. Zmienianie rytmu, melodii, sposobu i tempa śpiewu jest niekulturalne oraz lekceważące. Należy również pamiętać o klękaniu w odpowiednich momentach, w miarę możliwości. Osoby starsze lub borykające się z chorobami kończyn dolnych nie będą w stanie uklęknąć w danym momencie. Osoby zdolne do wykonania tej czynności nie powinny klękać w sposób niedbały. Klękać powinno się na dwóch kolanach, a nie na jednym. Dawniej podczas mszy świętej na jedno kolano klękali przedstawiciele szlachty, aby szczególnie wyróżnić się przed klęczącymi na obu kolanach chłopami. Do dziś takie zachowanie jest powielane przez osoby o wyższym statusie, co świadczy o ich dość lekceważącym podejściu. W przypadku zajmowania miejsca w kościele – najczęściej najpierw wchodzą goście, a na końcu para młoda i świadkowie. Podczas wychodzenia panuje taka sama zasada.

Zachowanie ateisty podczas ślubu

Często osoby niewierzące zastanawiają się, czy powinny udać się do kościoła, aby wspólnie z parą młodą i zaproszonymi gośćmi przeżyć piękną ceremonię zaślubin. Często dla ateistów jest to niekomfortowa sytuacja, dlatego rozpoczynają swój udział w wydarzeniu dopiero przy sali weselnej. Jednakże są tacy, którym zupełnie nie przeszkadza obecność w kościele. Ateista biorący udział w mszy świętej nie musi wykonywać znaku krzyża, brać udziału w przyjmowaniu komunii świętej itp. W kwestii klękania do modlitwy – osoba niewierząca robi to w momencie, gdy uważa to za słuszne zachowanie. Wystarczy, aby w momentach, gdy inni ludzie klękają do modlitwy, nie pozostawać w pozycji siedzącej, tylko wstać i schylić głowę na znak szacunku wobec wszystkich zgromadzonych. Kwestia znaku pokoju również zależy od indywidualnych przekonań, jednak sama w sobie nie jest traktowana jako element wyznania wiary, w związku z czym nie ma przesłanek, aby ateista musiał jej unikać. Nie ma konkretnych zasad, do których powinna stosować się osoba niewierząca. Wszystko zależy od jej przekonań i szacunku wobec religii.

Dobre, rozważne oraz umiejętne do danej sytuacji zachowanie świadczy o człowieku i o jego szacunku dla drugiej osoby. Zawsze należy mieć to na uwadze, podczas brania udziału w tak ważnym i wyjątkowym dniu, jakim jest dzień zaślubin. Wystarczy stosować się do kilku prostych zasad, dzięki czemu swoim zachowaniem nie zepsujemy pięknej atmosfery, jaka panuje podczas doniosłych chwil ceremonii zaślubin.