reportaż ślubny koszalin

Czego nie robić przed ślubem?

Wpadki weselne i okołoweselne są częstym tematem, który dobrze znany jest przez wiele ludzi. Przed tym wielkim dniem nowożeńcy mają wiele na głowie. Dopięcie całej organizacji na ostatni guzik, kontrolowanie czy wszystko idzie zgodnie z planem itp. W dodatku, stres związany z całym wydarzeniem ściąga sen z powiek. Dlatego każda para młoda powinna zapoznać się z listą rzeczy, których należy unikać przed własnym ślubem.

Czego nie powinna robić panna młoda?

Jednym z najczęstszych błędów, które może wykonać panna młoda jest kombinowanie z domowymi zabiegami spa. To zrozumiałe, że każda kobieta chce wyglądać zjawiskowo podczas swojego najważniejszego dnia w życiu. Jednak eksperymentowanie z zabiegami kosmetycznymi, których wcześniej nie testowano, może być ryzykowne. Zbyt duża ilość kosmetyków może przynieść efekt odwrotny od zamierzonego, a ponadto nieznane składniki produktów mogą wywołać reakcję alergiczną, która będzie skutkować pogorszeniem się stanu skóry. To samo tyczy się nadużycia solarium, gdzie efekty końcowe również mogą okazać się bardzo dotkliwe. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie udać się na taki zabieg znacznie wcześniej lub po prostu z niego zrezygnować. Przed równie ważnym wydarzeniem, jakim jest sesja ślubna, panna młoda także powinna pamiętać o tych zasadach, aby później nie żałować swojego wyglądu na pamiątkowych zdjęciach. Dodatkowo podczas sesji można wykorzystać czas na rozchodzenie butów ślubnych. Panne młode bardzo często zapominają o tym, jak ważne jest, aby obuwie na ślub było wygodne, a ściągane dzień później nie schodziło razem ze skórą. Dlatego warto wcześniej rozchodzić swoje ślubne pantofelki, aby podczas przyjęcia stopa była bardziej dopasowana do nich, a panna młoda nie będzie musiała borykać się z dodatkową niedogodnością, jaką w tym przypadku byłby ból.

Jakiego zachowania jeszcze unikać?

Niestosowne i wręcz obraźliwe jest zarówno żucie gumy, jak i jedzenie cukierków. Umiar jest słowem kluczowym podczas mszy świętej. Dotyczy on zbyt głośnego modlenia się i śpiewania, co zdecydowanie rozprasza inne osoby biorące udział w ceremonii. Zmienianie rytmu, melodii, sposobu i tempa śpiewu jest niekulturalne oraz lekceważące. Należy również pamiętać o klękaniu w odpowiednich momentach, w miarę możliwości. Osoby starsze lub borykające się z chorobami kończyn dolnych nie będą w stanie uklęknąć w danym momencie. Osoby zdolne do wykonania tej czynności nie powinny klękać w sposób niedbały. Klękać powinno się na dwóch kolanach, a nie na jednym. Dawniej podczas mszy świętej na jedno kolano klękali przedstawiciele szlachty, aby szczególnie wyróżnić się przed klęczącymi na obu kolanach chłopami. Do dziś takie zachowanie jest powielane przez osoby o wyższym statusie, co świadczy o ich dość lekceważącym podejściu. W przypadku zajmowania miejsca w kościele – najczęściej najpierw wchodzą goście, a na końcu para młoda i świadkowie. Podczas wychodzenia panuje taka sama zasada.

Czego pan młody nie powinien robić przed ślubem?

Najważniejszą zasadą jest nie organizowania wieczoru kawalerskiego dzień przed ślubem. Miesiąc przed tym ważnym wydarzeniem to optymalny czas zarówno na wieczór kawalerski, jak i na wieczór panieński. W razie czego para młoda zdąży się zregenerować i w pełni sił stanąć na ślubnym kobiercu. Pan młody musi również pamiętać o tym, aby nie zwlekać z wyborem i kupnem garnituru do ostatniej chwili. Ubiór jest wizytówką pary młodej, dlatego powinien on być nie tylko porządnie wykonany, ale również idealnie pasujący do sylwetki. Często dochodzi do sytuacji, w której dany model garnituru jest zbyt duży lub zbyt mały i wymagane są poprawki, które nie trwają kilka dni. W zależności od tego, jakie wymagane są poprawki do stroju ślubnego, czas oczekiwania może wynosić czasem nawet do kilku tygodni. Dlatego absolutnie nie powinno się podchodzić do tego lekkomyślnie. Zarówno suknia, jak i garnitur muszą być przygotowane dużo wcześniej. Zarówno pan młody, jak i pani młoda muszą pamiętać o tym, aby przed własnym ślubem unikać wszelkich sporów. Czasami nie wszystko może pójść po swojej myśli, ale to nie jest powód do wywoływania konfliktów. Sprawy związane z organizacją wesela nie powinny wpłynąć na relacje przedmałżeńskie. W końcu wesele to tylko dodatek do tego ważnego dnia, a najważniejsza będzie wypowiedziana przysięga. Należy również pamiętać, że jest to wspólne święto. Zmienianie koncepcji pod wpływem emocji nie będzie dobrym rozwiązaniem, a wręcz przeciwnie – może zdezorganizować wcześniej przygotowany plan. Spokój oraz przygotowanie z odpowiednim wyprzedzeniem będzie w takim przypadku najlepszym rozwiązaniem.

Okazanie zainteresowania i wzajemna pomoc zarówno przed, jak i w trakcie ślubu okaże się kluczowa dla pary młodej. Muszą liczyć na wzajemne wsparcie, aby przetrwać całą uroczystość razem w miłości i szczęściu. Dlatego warto szerokim łukiem unikać wszelkich sytuacji, które niekorzystnie wpłyną na atmosferę tego ślubu, powodując dysharmonię i jeszcze większy stres. Dzień przed staniem na kobiercu ślubnym najlepszym rozwiązaniem będzie umilenie sobie czasu przyjemnościami, które lubi się najbardziej.

Komentarze